Mijają kolejne rządy, zmieniają się obietnice. A tysiące rodzin tworzonych przez pary jednopłciowe – takie jak Twoja czy moja, jak Twoich przyjaciół czy przyjaciółek – wciąż żyje w niepewności. Bez uznania. Bez spokoju. Bez bezpieczeństwa.
5-go września ruszyła kampania #WszystkieRodzinySąWażne – głos rodziców, babć, dziadków, cioć, braci, przyjaciół. Głos tych, którzy kochają i troszczą się o swoje rodziny. Tych, które mówią jasno: Chcemy dla naszych bliskich tego, co najważniejsze – miłości, bezpieczeństwa, szacunku i godności. I nie chcemy już dłużej patrzeć, jak są pomijani. Jak ich uczucia i więzi są spychane na margines.
W liście do Premiera i liderów partii rządzącej piszą: Czekamy już 22 lata. Chcemy, żeby nasze dzieci i wnuki mogły budować życie w Polsce – razem, bez strachu, z godnością.
„Moja córka kocha i jest kochana. Chce wziąć ślub z kobietą, z którą dzieli życie. Nie chce robić tego za granicą. Chce tu, w swoim kraju. A ja chcę przy tym być” – mówi Patrycja, mama, jedna z bohaterek kampanii.
To nie są wielkie żądania. To są najprostsze, najbardziej ludzkie potrzeby.
9-go września rodzice osób LGBT+ wręczyxx w Sejmie RP podpisane przez setki osób listy zaadresowane do czołowych polskich polityczek i polityków, aby wspólnie zawalczyć o lepszą przyszłość oraz bezpieczeństwo dla dzieci.
– Chcemy dla swoich dzieci tego, co wszyscy rodzice: szczęścia, miłości, bezpieczeństwa – mówią rodzice, którzy wspólnie ze stowarzyszeniem My, Rodzice, Fundacja „Transpłciowość w rodzinie” i Kampania Przeciw Homofobii przygotowax listy do liderów politycznych. Apelują w nich o przyjęcie ustawy o związkach partnerskich przez Sejm RP w pierwszym czytaniu i zwracają się do polityków jak rodzic do rodzica.
Jesteś mamą lub tatą osoby LGBT+ i chcesz wesprzeć naszą akcję, podpisując list? Wejdź na: tinyurl.com/listrodzicow
Na zaproszenie organizacji GENDERDOC-M nasze członkinie gościły w Kiszyniowie podczas festiwalu Moldova Pride 2025.
GENDERDOC-M to mołdawska organizacja wspierająca osoby LGBTQIA i ich rodziny. Dzięki ich zaangażowaniu w stolicy Mołdawii odbył się niezwykły zlot rodziców osób queer z wielu krajów dawnego bloku wschodniego – Ukrainy, Litwy, Armenii, Gruzji, Rosji, Kazachstanu, Rumunii, Czech, Niemiec i Polski.
Każdy dzień był wypełniony warsztatami i spotkaniami. Rodzice dzielili się doświadczeniem, budowali wspólnotę opartą na miłości, akceptacji i pragnieniu bezpieczeństwa swoich dzieci. Był też czas na radość i wspólne świętowanie – impreza w przeddzień marszu w klubie SKAL.
Zwieńczeniem festiwalu był Marsz Równości. Mimo licznych przeszkód i kontrmanifestacji, przeszedł w atmosferze nadziei i dumy. Z tęczowymi flagami, transparentami i poczuciem, że razem możemy więcej. Nasza obecność w Kiszyniowie to kolejny krok w budowaniu międzynarodowej sieci rodziców, którzy chcą jednego – szczęścia i bezpieczeństwa swoich dzieci.
IV Kongres Rodziców Osób LGBTQIA już za nami – a my wracamy z Gdańska z sercami pełnymi wdzięczności, głowami pełnymi wiedzy i plecakami pełnymi wsparcia.
Przez trzy dni w Europejskim Centrum Solidarności odbyły się między innymi:
rozmowa o znaczeniu instytucji kultury i samorządów w budowaniu otwartego społeczeństwa – z Moniką Chabior (miasto Gdańsk), Patrycją Medowską (ECS) i Ewą Puszkiewicz (miasto Sopot)
panel o osobach LGBTQIA w literaturze i kulturze z prof. Ewą Graczyk, Małgorzatą Grzebałkowską, Martą Nowicką oraz Agatą Czarnacką
panel o poliamorii
warsztaty z ekspertami
spotkanie z trójmiejskimi legendami ruchu LGBTQIA – Anną Strzałkowską, Ryszardem Kisielem i Krzysztofem Górskim
rozmowa o wierze i sojusznictwie z wierzącymi rodzicami i aktywistami, oraz o rodzicielstwie z Piotrem Jaconiem
To było nasze coroczne święto – spotkanie, które łączy rodziców z całej Polski oraz z Mołdawii, Litwy i Niemiec. Byli z nami ci, którzy są częścią stowarzyszenia My, Rodzice od początku, i ci, którzy właśnie zaczynają tę drogę – krótko po coming oucie swojego dziecka. Wszystkich nas łączą nasze queerowe dzieci (nieraz już zupełnie dorosłe), podobne przeżycia, rozterki, radości i smutki. W ciągu roku spotykamy się lokalnie na grupach samopomocowych, żywych bibliotekach, queerowych wydarzeniach czy podczas marszy równości. Jednak to podczas kongresu widzimy naszą siłę.
W przerwach – przy kawie, przy obiedzie, i wieczornych spotkaniach – dzieliliśmy się sobą. Wiedzą, doświadczeniem, lękami i nadziejami. Bo Kongres to nie tylko program – to przede wszystkim wspólnota.
Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami – fizycznie i duchem. I dziękujemy partnerom i sponsorom, którzy wspierają nas w tworzeniu tej przestrzeni.
Szczególne podziękowania dla Samopomocowej Grupy Zaangażowanych Rodziców z Gdańska – to dzięki ich pracy kongres był taki fantastyczny.
Obejrzyjcie zdjęcia – i do zobaczenia za rok!
Organizator: My Rodzice
Współorganizatorzy: Tolerado, Europejskie Centrum Solidarności
Patronat medialny: Wyborcza Trójmiasto, Replika
Patronat honorowy: Ministra do spraw Równości – Katarzyna Kotula, Prezydent Miasta Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, Prezydent Miasta Gdyni Aleksandra Kosiorek, Prezydentka Miasta Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim
Grupy lubelska i warszawska przeszły przez warsztat wieńczący cały cykl AZR i świętowały jego zakończenie.
Dużo było emocji, żalu, że już koniec i zgłoszeń, że trzeba koniecznie kontynuować.
Liczymy więc bardzo Kochane Osoby, że to wy będziecie kontynuować. Że będziecie się w tym zaufanym gronie dalej spotykać i działać: Wspierać nowych rodziców, edukować otoczenie. To najbliższe i to szersze.
Bo to m.in. dzięki waszej widoczności rośnie społeczna akceptacja dla osób LGBTQ!
W weekend w Galeria Apteka Sztuki liderki rodzicielskich samopomocowych grup lokalnych uczestniczyły w warsztacie „Jak pomagać i nie zrobić sobie (i innym) krzywdy”.
Wrzesień w Akademii Zaangażowanego Rodzica był pełen wrażeń i intensywnej pracy! W tym miesiącu szkoliliśmy i wspieraliśmy rodziców w aż trzech miastach, a każde z tych spotkań przyniosło coś wyjątkowego.
Poznań: tutaj ruszyła nasza nowa grupa, która będzie działać do marca przyszłego roku! Mamy w niej 16 zaangażowanych rodziców z 8 różnych miejscowości zachodniej Polski. Spotkania będą okazją, by wspólnie się uczyć, wzmacniać i dzielić doświadczeniami. Jesteśmy bardzo wdzięczni UM Poznań za wsparcie i udostępnienie przestrzeni w sercu miasta. Dziękujemy również naszej terapeutce Pixie Frączek, która będzie długofalowo współprowadzić tę grupę w przestrzeni Ładne Rzeczy. To dla nas ogromnie ważne, że możemy liczyć na tak życzliwe wsparcie lokalnych partnerów!
Lublin: nasza lubelska grupa zbliża się do końca swojej przygody z AZR. Wrześniowy zjazd był szczególny – wyjazdowy, przy zmiennej pogodzie: od słońca po deszcz bębniący o dach, który zagłuszał nasze słowa. Jak to w życiu, nie zawsze jest idealnie, ale mimo to – a może właśnie dzięki temu – skupiliśmy się na tym, jak wzmacniać swoją odporność psychiczną i dbać o siebie. Temat self-care wydaje się oczywisty, ale często go zaniedbujemy. A przecież, kiedy rodzic czuje się lepiej i nabiera pewności siebie, dzieci również zyskują na tym! To takie przypomnienie, że rodzina to system, w którym wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni.
Warszawa: tu zagłębiliśmy się w temat działania stereotypów, uprzedzeń, a także skutków wykluczenia i dyskryminacji. Dla rodziców, których dzieci doświadczają dyskryminacji, były to mocne, emocjonalne przeżycia. Szczególnie ważny i nowy okazał się temat mikroagresji – tych drobnych, codziennych sytuacji, które mogą ranić. Pracowaliśmy nad sposobami reagowania w takich momentach, co dla wielu rodziców było dużym krokiem w kierunku lepszego radzenia sobie w trudnych sytuacjach.
Przed nami kolejne spotkania i dalsza praca nad wzmacnianiem rodziców i rodzin. Cieszymy się, że możemy to robić razem! Dziękujemy wszystkim, którzy nas wspierają i są z nami w tej podróży. Razem budujemy świat bardziej otwarty i tolerancyjny dla naszych dzieci.
Pozdrawiamy serdecznie i do zobaczenia na kolejnych zjazdach!
Warsztaty w Poznaniu i Warszawie realizowane dzięki finansowemu wsparciu King Bauduin Foundation
Warsztat w Lublinie realizowany dzięki finansowemu wsparciu Ministerstwa Spraw Zagranicznych Republiki Federalnej Niemiec
W dniach 26.-28. maja 2023 r. (piątek – niedziela) miał miejsce II Kongres Rodziców pod tytułem Contra spem spero – wbrew obawom mam nadzieję. Kongres został zorganizowany we współpracy Stowarzyszenia My, Rodzice z Fundacją Równik Praw w konsultacji z TransFuzją. Tym razem rodzice spotkali się we Wrocławiu, w Czasoprzestrzeni – dawnej zajezdni tramwajowej Dąbie.
Piątkowe popołudnie i wieczór służyły integracji rodziców. Początek niespodziewanie się opóźnił – we Wrocławiu na budowie znaleziono półtonowy pocisk lotniczy z czasów drugiej wojny światowej. Akurat na piątek zaplanowano przetransportowanie go w bezpieczne miejsce, co wymagało ewakuacji mieszkających w pobliżu osób oraz wstrzymanie ruchu, w tym ruchu pociągów. Gdy ruch pociągów wznowiono, okazało się, ze padła trakcja elektryczna. Uczestnicy Kongresu zatrzymani w stojącym na granicy Wrocławia pociągu zostali dowiezieni przez tych, którzy wcześniej dojechali na miejsce własnymi autami.
Tego dnia wspominaliśmy I Kongres, w szczególności sygnalizowaną przez uczestników potrzebę zorganizowania kolejnego kongresu.
Małżeństwo Państwa Jaconiów podzieliło się własnymi emocjami związanymi z coming outem córki, z własnymi przemyśleniami i decyzją, by zrobić coś więcej.
Po raz pierwszy skorzystaliśmy ze specjalnie opisanego autobusu (My, Rodzice), który zawiózł nas do hotelu.
Oficjalne otwarcie II Kongresu nastąpiło w sobotę. Prezeski Stowarzyszenia My, Rodzice i Równika Praw otworzyły Kongres. Zostały odtworzone nagrania wideo z przesłaniem od Ambasady Królestwa Norwegii i Ambasady Królestwa Danii. Pracownik Fundacji im. Róży Luksemburg odczytał list od Dyrektora tej Fundacji. Swój list przesłał również Rzecznik Praw Obywatelskich.
Wiceprezydent Miasta Wrocławia osobiście zabrał głos i nas powitał.
Gospodyni Czasoprzestrzeni opowiedziała nam o historii tego obiektu oraz o tym, jak Centrum ds. Katastrof i Klęsk Żywiołowych Tratwa wraz z Politechniką Wrocławską postanowiły zaadoptować obiekt na centrum kultury i inicjatyw lokalnych.
W pierwszym panelu prowadzonym przez jednego z nas, ale też dziennikarza Piotra Jaconia dziennikarze Brygida Grysiak (TVN24), Tomasz Sekielski (Newsweek), Oktawia Kromer (Gazeta Wyborcza) i Janusz Schwertner (Onet) dyskutowali o tym, jak skutecznie przedstawiać tematy związane ze społecznością LGBTQIA+, aby w efekcie uzyskać pozytywną zmianę społeczną. Dziennikarz i dziennikarka mogą być sojusznikami wartości, są obywatelami, a prawa człowieka nie wymagają stopniowania.
Drugi panel poświęcony był aktywizmowi, jego różnym obliczom i różnym drogom, które do niego prowadzą. W panelu wzięła udział Pani Janka Ochojska (PAH), która opowiedziała o swojej nieoczywistej drodze do aktywizmu, a także dwie nasze mamy – aktywistki. Panel prowadziła Alina Szeptycka.
W trzecim panelu sędzia sądu okręgowego Dorota Stawicka-Moryc i radczyni prawna Dorota Seweryn-Stawarz wspólnie z prowadzącym Piotrem Jaconiem przedstawiały braki prawne utrudniające życie osobom LGBT.
Tematem kolejnego panelu były rodziny z wyboru. Profesor Danuta Uryga przeprowadziła rozmowę z prof. Joanną Mizielińską o badaniach i kolejnej książce o rodzinach z wyboru i życiu rodzinnym osób nieheteroseksualnych.
Ewelina Negowetti opowiedziała o historii rozrastającego się ruchu rodziców dzieci transpłciowych, w tym o liczącej już ponad 1500 osób zamkniętej grupie na FB.
Na koniec w poprowadzonym przez Dorotę Stobiecką panelu uczestnicy Kongresu byli zdania, że kongres powinien być organizowany co rok, ponieważ na długo ładuje rodzicielskie baterie. Uznali też, że rodzice nie powinni się dzielić na grupy i powinni działać razem jako sojusznicy wszystkich tęczowych dzieci.
Wydarzenie współfinansowały:
Gmina Wrocław
Ambasada Królestwa Norwegii
Ambasada Królestwa Danii
Ambasada Królestwa Niderlandów i in.
Kongres został objęty patronatem medialnym przez TVN24 i Replikę.
Ruszyła kampania będąca wynikiem organizacyjnej współpracy Stowarzyszenia My, Rodzice z Równikiem Praw pod życzliwym okiem Transfuzji.
W szkole nie uczymy się, jak złożonym i wieloczynnikowym procesem jest powstawanie płci w okresie prenatalnym, jaka informacja na ten temat przekazywana jest do mózgu, a tym bardziej – kiedy już po porodzie kształtuje się nasza tożsamość płciowa i jak sobie ją uświadamiamy.
Bohaterami kampanii są rodzice dzieci transpłciowych lub szerzej – rodziny z transpłciowością. Po coming oucie transpłciowego dziecka stają przed długą listą trudnych do wykonania zadań. Wobec nieistnienia odpowiednich przepisów prawnych dodatkowo borykają się z wszechobecną transfobią nie tylko społeczną, ale i urzędniczą i systemową.
Kampania ma na celu przedstawić rodziny osób transpłciowych, dostarczyć wiedzę i pomóc zrozumieć transpłciowość przeciwdziałając transfobii.
Ruszyła kampania będąca wynikiem organizacyjnej współpracy Stowarzyszenia My, Rodzice z Równikiem Praw pod życzliwym okiem Transfuzji.
W szkole nie uczymy się, jak złożonym i wieloczynnikowym procesem jest powstawanie płci w okresie prenatalnym, jaka informacja na ten temat przekazywana jest do mózgu, a tym bardziej – kiedy już po porodzie kształtuje się nasza tożsamość płciowa i jak sobie ją uświadamiamy.
Bohaterami kampanii są rodzice dzieci transpłciowych lub szerzej – rodziny z transpłciowością. Po coming oucie transpłciowego dziecka stają przed długą listą trudnych do wykonania zadań. Wobec nieistnienia odpowiednich przepisów prawnych dodatkowo borykają się z wszechobecną transfobią nie tylko społeczną, ale i urzędniczą i systemową.
Kampania ma na celu przedstawić rodziny osób transpłciowych, dostarczyć wiedzę i pomóc zrozumieć transpłciowość przeciwdziałając transfobii.