Co ludzie powiedzą?

Dziś minął piąty miesiąc. Ja jestem mamą wspaniałego chłopaka. Mam świetny czas i dumna jestem z tego, że potrafię otwarcie o tym mówić. Gdy zaczęły się plotki w pracy, zamieściłam na Facebooku zdjęcie syna z komentarzem… Chcą plotek? Niech mają, ale dzięki mnie. Outuję się w pracy i nie mam z tym problemu. Nie spotkałam się jeszcze z osobą, która by powiedziała coś negatywnego. W przeciągu tygodnia powiedziałam trzem osobom i czułam przy tym dumę… Nigdy nie wstydziłam się swojego syna… Mam lepsze i gorsze chwile, ale zawsze brniemy z Młodym do przodu! Magda, mama Marcela

Najtrudniejsze w nienormatywności są dwie rzeczy: hodowanie demona tajemnicy, który rośnie w ukryciu i przeraża, oraz konstytuowanie strachu przed nim i życie wyobrażeniem niemającym uzasadnienia w rzeczywistości. To jest przebywanie w prywatnym piekle bez nadziei na pomoc i wsparcie, podczas gdy świat na zewnątrz zdołał się już oswoić z tym, że różnorodność tożsamości jest faktem i nie jest groźna. Groźne jest ukrywanie prawdy przed sobą, tylko i wyłącznie. Gdy tylko akceptujesz prawdę, która Cię dotyczy, pęka balon strachu i pufff, pytanie lękowe „co ludzie powiedzą?” po prostu przestaje mieć znaczenie. Aga (37 lat), mama Dawida (13 lat)

Wiem, że łączy nas wyjątkowa więź. Od kiedy Igor wie, że zawsze stanę po jego stronie, że akceptuję i kocham tak samo, jakby był dziewczynką i że zawsze może na mnie liczyć, nasza relacja jest jeszcze głębsza. I tak naprawdę to jest jedyne, co mogę robić – wspierać i być przy nim bez względu na wszystko. I mieć nadzieję, że przyszłość rozwieje moje obawy. Kasia, mama Igora (15 lat)

Nie zawsze jest wszystko idealnie, nie zawsze w życiu się układa tak, jak byśmy chcieli. Kiedyś marzył mi się ten sławny książę, ale dziś wiem, że to nie jest do szczęścia potrzebne. Jeśli się kogoś kocha, to trzeba pozwolić być mu sobą. Magda (25 lat), żona Patrycji (27 lat)

Comment on this FAQ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *